Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba pokonuje wszelkie oczekiwania

W Boże Narodzenie 2021 r. Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba wystrzelony został z Ziemi w kosmos. Plan misji zakładał rozmieszczenie i uruchamianie modułów oraz kalibrację na 6 miesięcy i zakładał późniejsze rozpoczęcie działalności naukowej i 5-10 lat życia naukowego. Jednak na każdym kroku zespół Webb Telescope przewyższał oczekiwania. Po zaledwie 4 miesiącach jest praktycznie gotowy, a przed nim może 20 lat nauki.

Plan przewidywał sześć miesięcy wdrażania, chłodzenia i kalibracji. Następnie rozpoczęłyby się działania naukowe, dając oczekiwany czas życia od 5 do 10 lat.

Jednak 28 kwietnia 2022 r. zakończono zestrojenie każdego instrumentu z oczekiwanym około 20-letnim okresem eksploatacji. Zarówno teleskop, jak i zespół spisały się znakomicie, przewyższając ogólne oczekiwania. JWST dotarł do celu, do punktu L2 Lagrange, przed terminem. Każdy komponent został prawidłowo wdrożony i schłodzony zgodnie z planem.

Na początku lutego rozpoczął się siedmioetapowy proces dostosowania/odbioru, a otrzymane już pierwsze dane i zdjęcia pokazują, że czas oczekiwania na misję JWST był warty każdej chwili wyczekiwania. Porównanie do poprzedników tego samego fragmentu nieba pokazuje czego możemy się spodziewać po niezwykłym instrumencie w jego dalszej pracy na rzecz poznawania Wszechświata.

Dzięki oszczędności paliwa i szybkiemu wyrównywaniu wkrótce rozpocznie się ponad 20 lat działalności naukowej.

Teleskop kosmiczny Jamesa Webb’a rozpoczął swoją misję

Z wieloletnim opóźnieniem, z wielokrotnie przekładanymi datami startu, teleskop kosmiczny Jamesa Webb’a wystartował do swojej misji obserwacyjnej. Start z Gujany Francuskiej odbył się bez zakłóceń i pierwsza część misji już za nami.

Teraz teleskop leci na swoje miejsce docelowe czyli punkt L2, z którego to miejsca będzie prowadził obserwacje. Jak mówili naukowcy z NASA pierwszych obserwacji możemy spodziewać się za około 5-6 miesięcy.


NASA potwierdza kolejną datę startu Kosmicznego Teleskopu Jamesa Webba

NASA opublikowała komunikat w którym potwierdza datę startu rakiety na której na orbitę wyniesiony zostanie Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba.

Zespoły inżynierów zakończyły dodatkowe testy potwierdzające, że Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba jest gotowy do lotu, a przygotowania do startu wznawiają się. Docelowa daty startu Webba na orbitę to środa, 22 grudnia, o godzinie 7:20 czasu wschodniego.

W tym tygodniu przeprowadzono dodatkowe testy, aby upewnić się, że nowe obserwatorium jest w dobrym stanie po incydencie, który miał miejsce, gdy zwolnienie opaski zaciskowej spowodowało wibracje. W środę, 24 listopada, zespoły inżynierów zakończyły te testy, a kierowana przez NASA komisja przeglądu anomalii stwierdziła, że ​​podczas incydentu nie uszkodziły się żadne elementy kosmicznego obserwatorium. Przeprowadzono przegląd „zgody na paliwo”, a NASA wyraziła zgodę na rozpoczęcie zasilania obserwatorium.

Operacje tankowania rozpoczną się w czwartek 25 listopada i potrwają około 10 dni. Webb Space Telescope to międzynarodowe partnerstwo z europejskimi i kanadyjskimi agencjami kosmicznymi. Zbada każdy etap kosmicznej historii – od naszego Układu Słonecznego po najdalsze możliwe do zaobserwowania galaktyki we wczesnym Wszechświecie i wszystko pomiędzy.

Naukowcy liczą, że Webb ujawni nowe i nieoczekiwane odkrycia oraz pomoże ludzkości zrozumieć pochodzenie wszechświata i nasze w nim miejsce.

Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba, NASA zakończyła testy

Po pomyślnym zakończeniu ostatnich testów, Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba jest przygotowywany do wysyłki na miejsce startu. Zespoły inżynierskie zakończyły długotrwały, kompleksowy program testów Webba w zakładach Northrop Grumman. 

Wiele testów i punktów kontrolnych Webba zostało zaprojektowanych w celu zapewnienia, że ​​najbardziej złożone obserwatorium kosmosu na świecie będzie działać w przestrzeni kosmicznej zgodnie z założeniami.

Teraz, po zakończeniu testów obserwacyjnych, rozpoczęły się operacje wysyłkowe. Obejmuje to wszystkie niezbędne kroki, aby przygotować Webba do bezpiecznej podróży przez Kanał Panamski do miejsca startu w Kourou w Gujanie Francuskiej, na północno-wschodnim wybrzeżu Ameryki Południowej. 

Ponieważ nie są już wymagane żadne testy na dużą skalę, technicy z czystych pomieszczeń Webba przenieśli uwagę z demonstrowania, że ​​może przetrwać trudne warunki startu i pracy na orbicie, na upewnienie się, że bezpiecznie dotrze do wyrzutni. Technicy Webb ds. kontroli zanieczyszczeń, inżynierowie transportu i zespoły zadaniowe ds. logistyki są profesjonalnie przygotowani do radzenia sobie z wyjątkowym zadaniem dostarczenia Webba na miejsce startu. Przygotowania do wysyłki zostaną zakończone we wrześniu.

Webb wkrótce będzie w drodze „Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba z NASA osiągnął główny punkt zwrotny na swojej drodze do startu wraz z zakończeniem końcowej integracji i testów z obserwatoriami”, powiedział Gregory L. Robinson, dyrektor programowy Webba w siedzibie NASA w Waszyngtonie.

Mamy niezwykle oddanych pracowników, którzy doprowadzili nas do mety i jesteśmy bardzo podekscytowani, widząc, że Webb jest gotowy do uruchomienia i wkrótce wyruszy w tę naukową podróż.

Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba jest niesamowitym wyczynem ludzkiej pomysłowości, który jeszcze bardziej imponuje przeszkodami, jakie pokonywał personel Webba, aby stworzyć to niesamowite obserwatorium nauki o kosmosie. 

Po uruchomieniu Webb przejdzie intensywny, sześciomiesięczny okres uruchamiania. Chwilę po zakończeniu 26-minutowej jazdy na pokładzie rakiety nośnej Ariane 5 statek kosmiczny oddzieli się od rakiety, a jej panel słoneczny uruchomi się automatycznie. Następnie wszystkie kolejne rozmieszczenia w ciągu najbliższych kilku tygodni będą inicjowane z kontroli naziemnej zlokalizowanej w STScI.