Nieoczekiwany strumień wiatru słonecznego uderza w Ziemię z prędkością 600 km na sekundę

W niedzielę pole magnetyczne Ziemi zostało uderzone przez strumień wiatru słonecznego osiągający prędkość ponad 600 kilometrów na sekundę. Chociaż nie jest to zbyt niepokojące – burze słoneczne często uderzają w naszą planetę, wywołując spektakularne zorze – dziwne jest to, że ta burza była całkowicie nieoczekiwana.

To wydarzenie nie było w prognozie, więc powstałe zorze były niespodzianką.donosi SpaceWeather.

Wiatr słoneczny pojawia się, gdy strumień wysokoenergetycznych cząstek i plazmy nie może już być powstrzymywany przez grawitację słoneczną i wybucha w kierunku Ziemi. Jest wiele rzeczy , których wciąż nie wiemy na temat działania naszego Słońca, ale uważa się, że te emisje pochodzą z dużych, jasnych plam na Słońcu, znanych jako „dziury koronalne”. Naukowcy nieustannie monitorują naszą gwiazdę, celem wykrywania aktywności gwiazdy, która może zagrozić Ziemi. Dzięki temu monitorowaniu są w stanie stworzyć “prognozy” pogody kosmicznej, które nie tylko przewidują, kiedy burze słoneczne lub rozbłyski słoneczne, znane również jako koronalne wyrzuty masy (CME), zmierzają w naszą stronę, ale także jak potężne będą.

Wcześnie w niedzielę NASA Deep Space Climate Observatory (DSCOVR) zauważyło lekkie strumienie wiatru słonecznego, które znacznie i nieoczekiwanie wzrosły w ciągu dnia. Przyczyna tej burzy słonecznej jest wciąż nieznana, ale SpaceWeather spekuluje, że mogło to być wczesnym nadejściem wiatru słonecznego, który miał pochodzić z dziury równikowej w atmosferze Słońca dwa dni później. Albo mogło to być pominięcie koronalnego wyrzutu masy (CME).

Nieciągłość w danych dotyczących wiatru słonecznego o godzinie 0045 UT 7 sierpnia wskazuje na falę uderzeniową osadzoną w wietrze słonecznym. W dzisiejszych czasach aktywne słońce wytwarza tak wiele niewielkich eksplozji, że łatwo przeoczyć słabe CME zmierzające w kierunku Ziemi.informuje na swojej stronie Space Weather.

Dobrą wiadomością jest to, że wiatr słoneczny nie szkodzi nam na Ziemi, bezpiecznie chronionej przez atmosferę naszej planety. Jednak gdy jest silny, może wpływać na naszą cywilizację i urządzenia technologiczne, powodując problemy z satelitami telekomunikacyjnymi oraz w skrajnych przypadkach, sieciami energetycznymi.

Wiatry te zostały sklasyfikowane jako umiarkowana burza słoneczna G2 – burze są klasyfikowane od G1 na najniższym końcu skali aż do G5, która jest potężną burzą słoneczną. Burze G2 mogą wpływać na systemy zasilania na dużych szerokościach geograficznych i mogą wpłynąć na prognozy orbity statków kosmicznych, według pogody kosmicznej .

Już w tym roku uderzyły w nas rozbłyski klasy X i gigantyczne wyrzuty koronalne. Na portalu Space Weather Alert Service wydane zostało powiadomienie o nieprzewidzianej burzy i obserwatorzy znajdujący się w okolicach występowania zórz byli w stanie zobaczyć powstałe potężne zorze polarne.

Byłem już w łóżku, przygotowując się do snu, kiedy zaczęła się burza.powiedział astrofotograf Ruslan Merzlyakov.

Pędząc na plażę w Nykøbing Mors, udało mi się sfotografować pierwsze letnie zorze polarne w Danii od 5 lat.powiedział astrofotograf Ruslan Merzlyakov.

Kto wie, co może nam przynieść reszta tygodnia oraz obecny cykl słoneczny, który jest bardzo nieprzewidywalny i zaskakuje obserwatorów Słońca ciekawymi zjawiskami zachodzącymi na naszej gwieździe.

______________________
Spodobał Ci się wpis ? To postaw kawę Postaw mi kawę na buycoffee.to